Posts by Raykun

    I will not be suprised when this ulti stone for 75 warranties will be available to buy only once per week xD I want to see that whole "butthurts" when close half of all players collected 2k or more warranties for that ;P

    which zone of heiron do the mobs spawn?

    "Vaizel's Peak" in Heiron (i dont know Asmo side) - 30-40 mobs spawn there.


    I need to ask to be sure - if selection box of ultimate stones (7 days) will be removed too or only fragments of this (like i suppose) when event will end? Worth to know because if selection box will stay then i can keep stones to max 2 weeks more (1 week before open and second week after) to get more ulti parts of my set (i dont have full ulti yet) and upgrade to +15 them too.

    W skrócie - nie podoba mi się event. Nagrody w stosunku do wysiłku ich wykonania są bardzo słabe. Bardzo długo się je robi przez wolny resp mobków plus dla wykonania tych liderów to trzeba próbować naprawdę w późnych godzinach nocnych, o ile nie ma się silnej grupy/ligi pvp, bo dorwać lidera na stronie wrogiej frakcji za dnia czy tym bardziej w godzinach wieczornych, gdy jest szczyt graczy, jest niemożliwością i stratą bardzo dużej ilości czasu (a jest tyle teraz eventów, że o ile ktoś nie jest no-lifem to nie może sobie pozwolić na taką stratę czasu).


    Robi, wspominasz w poście, że nagrody są być może ciekawe dla nowych, ale zapewniam Cię, że tacy graczy nie będą w stanie ich zdobyć właśnie ze względu na trudność wykonania tych misji (liderów szczególnie). Za samo ubicie wszystkich 6 misji na mobki w liczbie 60 co dwa dni to nic szczególnego się nie zdobędzie - 1 enchant. kamień dla stygm... Powodzenia życzę nowym/powracającym bez setu graczom, by dać radę wykonać 15 misji z tych 2 tygodni, co przeczuwam będzie dość ekstremalnie trudne nawet dla ubranych ludzi przez właśnie ostre pvp. Gdyby to był jedyny event to ok, można "tracić" czas, ale tak to myślę, że "machnę łapą" w pewnym momencie, bo jest co robić obecnie, aż za nadto, a nie padać co kilka chwil i nie mieć progresu.


    Event niedopracowany, nieprzemyślany. Co gorsza, czasami ponownie HT się buguje i nie zalicza bossów - 3 razy musiałem dzisiaj uwalić lidera na stronie wrogiej frakcji co było mocno frustrujące za niezliczoną ilość mych śmierci, by dopiero mieć to z głowy (podkreślę tylko, że czas pomiędzy ubiciem lidera wynosił przynajmniej 30 minut, by nie było, że to tylko czas oczekiwania "na zaliczenie"). W dodatku nie wiem (nie sprawdzałem dziś nagród za to) czy to bug, bo żadnej nagrody za ten quest nie otrzymałem do tej pory, a minęło od zaliczenia dobre pół dnia.


    Jak na event za sporą rocznicę to spartoliliście to po całości.

    Przed eventem nie sprzedawali (ja się z tym nie spotkałem). I nie kupowałbym. Sam sobie robię sprzęt pve i dlatego orientuję się w kosztach produkcji. Teraz staram się ubrać alty kupując, ale widzę, że to kompletnie nieopłacalne - dalej wolę zostać przy swoim crafcie, płaci się głównie czasem za zbieranie co droższych składników :P Aczkolwiek (mnie stworzenie krytniętej broni ulti kosztowało ~320kk) 500kk za broń, którą da radę wyfarmić na mookie, to wydawało mi się jeszcze przyzwoita cena, biorąc pod uwagę obecny wysiłek bez nieumiarkowanej chciwości, ale ludzie tak się o to biją, że ceny nie spadają, a rosną - to chciałem podkreślić w powyższym poście. Jest szansa, że w końcu będzie pewien przesyt (albo ludzie się zorientują, że ostro przepłacają z desperacji) i ceny się sensownie ustabilizują pod koniec eventu.

    Mookie +/- fajny pomysł, ale za mało mookich patrząc ile osób to to farmiło. Tak czy siak i tak obniży to cenę itemów na broku więc chyba ok

    Obniży? Ja tam widzę, że z dnia na dzień ludzie coraz więcej żądają kk kinah za poszczególny item xD Wiem, bo chcę to skupować dla altów, przynajmniej jeśli chodzi o broń czy np. naszyjnik (dolnych biżu nikt nie chce raczej kupować albo potrzebujący żądają tyle, że nikomu się nie opłaca tego produkować i lepiej próbować szczęścia w lepsze itemy) - to drugie w pierwszych dniach ludzie sprzedawali za max 400kk, ja utargowałem nawet 380kk bez problemu, później był gość, co chciał 500kk i nie mógł sprzedać, a teraz zauważam, że to się robi standardowa cena i ludzie kupują, lol.


    Bronie po około 700kk i znikają w mig, a na początku były za max 550kk. Ja nawet oszacowałem, że wycrafcenie krytniętego ulta to obecnie koszt około 400kk przy szansie około 20% na każdy kryt, gdzie samemu się pofarmi chwilkę tych część droższych składników, jak ulti titania - to akurat nietrudne, więc ludzie ostro lubią przepłacać, ewentualnie to są alty tych "donejtów serwera", więc im to rybka :P A jak wiadomo, skoro są bogaci, co kupią nawet za absurdalne ceny to sprzedający też nie będą nic obniżać :P Może się jakimś cudem zmieni to pod koniec eventu, ale szczerze wątpię...


    I odnośnie właśnie mookich - jest ich zdecydowanie za mało, na 1 przypada z 20-30 osób, a cały ten pseudo-event trwa jakieś 20-30 sekund i nie ma żywego mookiego w całym Dumaha xD Jak ktoś próbuje farmić to wie - ledwo się pojawią i w moment mini-siege na to, kilka sekund i nie ma już co zbierać (i to mowa o godzinie 11:30, bo o 19:30 to szczęścia życzę, każdy piksel terenu obsadzony :P bardziej to przypomina ten event na bossy pod koniec trwania patcha 5.x, jeśli jeszcze pamiętacie), więc każdy się wraca do innych zajęć (po minucie od startu wieje pustką na tych terenach) xD Powinni dać tego o wiele więcej albo niech się respią co +/- 5 minut, bo te "20 minut" trwania jest nierealne - tyle tego, że nawet jakbyś ktoś był solo na spocie, np. w Outlaw, to sam by skosił je wszystkie w nie więcej niż 15 minut (z dobrym setem pewnie w 10), a ludzi chcących farmić jest co najmniej 200 na danym terenie, zliczając 2 frakcje.


    Pomimo tych trudności farmienia - zebrałem na 3 próby do broni i na tę chwilę tylko zwykła wersja, "kryta" mi gorzej niż przy normalnym crafcie :/ Choć szanse pewnie identyczne. Tu można z kolei się odnieść do eventu na craft w 5.x, gdzie główna nagroda była za krytnięcie pewnej broni - części osób się udawało za pierwszym/drugim razem, a większość nawet za siódmym nie dawała rady, a koszty produkcji były spore (ja tylko raz spróbowałem, co i tak skończyło się failem).


    Poza tą niedogodnością z mooki - event całościowo raczej bardzo ok. Od jutrzejszego resetu zacznie się na dobre, jak na 3 tygodnie pojawią się resety konkretnych inst również w soboty - będzie okazja poubierać do końca w podstawowe ulti t2 swoje postacie oraz dorobić się więcej kinah :P W dodatku pojawią się kolejne 2 eventy, jeśli nagrody będą interesujące to to będzie niezła "harówka" xD Osobiście za wiele się nie spodziewam, więc jestem nastawiony na farmienie inst (walka o mookie mnie znużyła) :P

    Stygmy +12 też pewnie na luzie, w końcu dostajesz 1 stigma enchant co 7 tygodni na każdej postaci

    Plus 2 co tydzień za kupowane sztabki w Gold Shopie w grze :P


    Osobiście gram cały czas na polskiej wersji i mi się podoba, choć poza kampanijnymi questami to nic więcej tam nie czytałem, bo za dużo, a nic nie wnosi do gry xD Generalnie też nazw własnych, np. nazw skilli, nie powinni tłumaczyć, bo polskie brzmienie w większości było "głupie":

    "długiego błyszczącego zatrutego ośmiokątnego zardzewiałego miecza ze smoczej krainy z nazwą bosa z którego dropi"

    xD


    No nic, rozumiem decyzję GF i zresztą od dawna to było do przewidzenia, więc nie ubolewam nad tym, aczkolwiek w ten sposób czuć, że Polska ostatecznie przechodzi "do lamusa" xD Co jak co, rozpocząłem tę grę (laaata temu) właśnie dzięki temu, że była po polsku i miała polski serwer w przeciwieństwie do alternatyw MMORPG. Teraz czuję się swobodnie w angielskim dialogu, więc nie mam oporów przejść do konkurencji, jak ta gra już upadnie, a przeczuwam, że to się dobitnie rozpocznie tuż po 7.0 (przypominam, jeszcze więcej rzeczy będzie niemożliwe do handlu, chyba tylko GP oraz, póki co, kamyczki do craftu pozostaną nietknięte). Aion staje się przeciwieństwem logiki grania w MMORPG, który opiera się zasadniczo na handlu pomiędzy graczami, a przez ograniczenia od 6.2 w dodatku namnożyło się scammerów i innego badziewia (broker boty rządzą, i nawet tam nie można tanio pomiędzy postaciami nic przenieść, meh) ;)


    Ogólnie, żadnego wzrostu jakości usług od GF nie przewiduję. Po prostu $$ im się nie zgadza, więc tną koszty gdzie się da. Gracze dobitnie wspominają, gdzie tkwi problem, a GF wszystko robi "od tyłka strony". Przez to graczy ubywa i gra upada, a oni po zarżnięciu "kury" dziwią się, że nie znosi dalej "złotych jajek" xD


    Wiem, że zbliża się koniec tego tytułu w Europie, więc chcę tylko zobaczyć jak to będzie wyglądać (merge wszystkiego do 1 serwera będzie ostatnim krokiem przed końcem) i do tego czasu coś tam pogram. Ta gra jest już tak skonstruowana, że zwyczajny gracz, nawet grający po kilka godzin dziennie plus parę altów, nie może sensownie złożyć połowy eng-game setu, a tu już nowe lepsze sety się pojawiają (przed 6.2 chociażby przez handel było wykonalne cieszyć się w całości end-game, o ile ktoś wiedział jak zarabiać, a to nie było trudne), gdy gracze sponsorujący GF po max 2 miechach biegają w full ulti +15 i tylko potem ubierają alty xD



    Szkoda słów, ale dziś wolny dzionek, w tym momencie nie mam za wiele do roboty, więc troszku się rozpisałem ;P TL;DR - nie ma tu nic sensownego, nie musisz czytać xD Ot, zwykłe żale, spostrzeżenia, z którymi nikt nic nie zrobi.

    Wiadomo, że populacja realnej puli graczy z dnia na dzień się zmniejsza. Sam mam już zamiar zrobić dłuższą przerwę, jeśli nie permanentną, od Aiona w przyszłym tygodniu, bo mi to wszystko i tak bokiem wychodzi - zero odczuwalnego progresu, przede wszystkim niedobór kamyczków do ulepszania (nic nie mam podbite powyżej +12, bo tak często palą), brak możliwości bądź mocno utrudnione nabywanie ulti części z Prometuna czy Makarny (obecne wymagania to już 7-10 ulti na Prometuna (parodia), a mam tylko 4 i wywalają z miejsca, gdzie jeszcze niespełna 2 miechy temu, tak po patchu 6.5, tylko w full legendzie na +12 byłem w top 2-3 dpsie, więc nikt nie narzekał i spokojnie się zaliczało w gorzej ubranych party; i nie, nie zgłaszam się do party, gdzie wiadomo, że to run po kinah), pogięło po prostu tych ludzi, ciężko znaleźć mniej roszczeniowe party (możliwe, że takich nawet sporo, ale błyskawicznie są pełne). W miarę możliwości próbuję kupić coś z LFG, ale zawsze jest kilku chętnych na moje potrzebne eq (mimo że jestem głównie templarem, więc sądziłem, że nie powinno być takiego popytu), iż ceny ostro rosną w górę przy licytowaniu i odpuszczam (gdzie trzeba i tak być ostrożnym, bo pełno scammerów).


    To tak z mojej strony i co mnie głównie odrzuca, choć sądzę, że u tych co odeszli i mają zamiar odejść będzie bardzo podobnie i może znajdą jeszcze więcej konkretnych punktów, gdzie Aion jest po prostu gorszą opcją w porównaniu do innych gier MMORPG w aktualnym czasie. Na mojej liście znajomych w grze miałem lekko ponad 50 osób - na wejście patcha 6.2 80% z nich od razu odpuściło sobie grę, ja zresztą też sobie zrobiłem sporą przerwę, reszta powolutku się wykruszała, aż na ten moment widzę co jakiś czas może 1 znajomego, który loguje się na siege czy jakąś instę tylko dla "zabicia czasu", bo nie gra aktywnie.


    Na Sillusie znacząco ubyło też graczy z racji bieżących przenosin kont, większość poszła na Storm, jak mniemam, co mnie nie dziwi. Na moje to każdy następny większy patch będzie również koniecznym merge serwerów i wymierającej populacji graczy. Teraz dominują głównie alty weteranów (gdzie z racji eventów i tak stoją afk), a jeśli ktoś tu nie ma znajomych, z którymi mógłby grać to raczej nie zawita bądź szybko zakończy przygodę w Aion, ponieważ pomimo prób ułatwień od GF w celu progresu postaci to dalej wszystko jest bardzo toporne i mocnym p2w w porównaniu z patchami przed 6.2. Moim zdaniem grę też zabija to gigantyczne ograniczenie handlu z innymi graczami (głównie można wymieniać się tylko pierdołami czy GP, i to tylko przez chciwego obecnie brokera), ale to już wina producentów gry i ich bliżej nieokreślonych zamysłów z takimi działaniami. Brak swobodnego handlu (wiadomo, może poza końcowymi setami czy ekskluzywnymi rzeczami, które powinny być przypisane do postaci bezwarunkowo) to zaprzeczenie sieciowych gier RPG, gdzie tym bardziej w Aionie dominuje potężne RNG (nawet zaliczanie zadań z HT to już RNG, haha; jednym się uda, innym nie, nawet będąc w jednym party), a handel to ograniczał, bo się wymieniało na to, co nam potrzebne.


    W mej opinii zostali już tylko gracze, którzy mają tu jeszcze jakichś znajomych i potrafią mile spędzić czas przy grze, czy osoby z sentymentu do tytułu (którzy się wykruszają) albo ludzie z grubym portfelem, którzy sporo wydali, więc trzymają się gry do samego końca (coś jak uzależnienie), by to nie poszło tak zupełnie na marne.


    W sumie to dużo by jeszcze pisać, sporo byłoby w tym i tak mej boleści oraz żałości, patrząc się na to, w jak złą stronę stacza się ta niegdyś świetna gra, ale odpuszczę, bo nie warto. Są inne, lepsze produkcje, a przy okazji przede wszystkim mam więcej czasu na inne życiowe sprawy :P

    Za ten tygodniowy quest pve na konto było 3x skrzynka po 1kk kinah (obecnie ma się jedynie 300k), 3x leg. kam. zaklinający pve i 2x biała transformacja. Obecnie za o wiele większą fatygę (moim zdaniem, tym bardziej nie wiadomo czy właśnie nie chcieli dać tych 800 mobów, ale w tym tygodniu nie chcą/nie mogą tego zmodyfikować i mamy wciąż 500) ma się znacznie mniej, bo koszenie mobów w Lakrum do łatwych nie należy, zwłaszcza jak się gra w szczytowych godzinach - pełno farmiących botów (wspomnę, że wiele z nich szczegółowo zgłosiłem do supportu wiele miesięcy temu i dalej wesoło na automacie farmią, nierzadko "latając" w kółko po pustych spotach - to na pewno nie bot), dużo ludzi (póki co), gdy są questy na pve, i 24/7 zergi przeciwnej frakcji. Konkretnie to 300k kinah, kamyk many (zwykle useless, którego nawet za 1 kinah na broku nie biorą), 1x leg. kam zaklinający pve (chyba że to błąd, nie miałem jeszcze czasu zaliczyć) i owe 2x białe scrolle. Za losowy kamyk many zabrano nam 2,7 kk kinah (przypominam, że to powinien być luksusowy quest, bo raz na tydzień i na konto, więc inne dzienne questy na kinah nie powinny być brane pod uwagę w ramach "rekompensaty") i 2 kamyczki - dalej ktoś twierdzi, że to nie nerf?


    Swoją drogą questy grupowe dalej zbugowane. Mi przykładowo w Gardenie zupełnie nie zliczało mobów, a raczej pojedyncze sztuki pomimo czyszczenia całej insty na różne sposoby (solo, z podczepionym altem, na naszym albo łączonym serwie itd.), przez co nie otrzymałem żadnej nagrody (jednej postaci, która była w party, ale nawet nie weszła do insty, zaliczyło mini-questa na 300k kinah, lol). Po takich bykach i pseudo-poprawkach mi się szczerze nie chce robić tych questów. Zalicza się to co się zalicza samo przy okazji, w innym przypadkach irytuje poświęcony czas i wysiłek czy zwlekanie z zaliczaniem inst, bo nawet nie wiadomo co ma być w tym tygodniu i z czym czekać (sam GF dawał kalendarze, które zupełnie nie pokrywały się z tym, co było w grze).

    So there is a chain fo quests for this event, kill Grogget 4 times you get the 7 day mount, kill it again 6 times you get a stigma enchantment and after that you have to klill it 10 times for Senekta entry crystal (lol talking about useless). Is there any quest beyond this kill 10 times?

    Look there: link. On the right you can choose next quest and check all rewards.

    Tak dzisiaj zerknąłem dokładniej do tego "sklepu złotego piasku" (tam gdzie się kupuje między innymi sztabki) i za kinaszki na samym dole są zwoje na pieczętowanie i odpieczętowanie przedmiotu - ktoś wie, do czego to coś służy? :P

    Mogli np. dodać kontrakty na zielone przemiany 100% resetujące się codziennie

    Dokładnie. Aktualna cena kupna obecnej przemiany (białej... i to raz na tydzień, lol; taka nagroda byłaby słaba nawet w pierwszym tygodniu po wypuszczeniu patcha 6.2, a co tu teraz) wymaga i tak pełnego zaliczenia 3 wejść, więc niejako trzeba by się "napracować" (około 30 minut). Miałoby to jakiś sens, bo tak na paru ubranych postaciach (inaczej nie pokona się głównego bossa nawet z 5-6 minutami rezerwy, taki problem mają moje alty w lakrum secie) można by dziennie trochę tych zielonych nazbierać i mieć cień szansy na prastare albo, jak kolega wyżej wspomniał, nawet liczyć na legendy.


    Tydzień temu, po evencie na litery, zrobiłem 7 fuzji samych białych form (po 6 sztuk dla największej szansy, niby 54% szansy na lepszą, meh) - tylko raz weszła zielona, więc co tu liczyć na więcej :/ Nic ogólnie z tamtego eventu sensownego nie dostałem, leciały 95% białe (z których po fuzji ogółem w 75% wynikiem były też białe, ale to pewnie mój peszek), kilka zielonych i o dziwo raz pykło prastarą (i poza tym przypadkiem nic więcej ciekawego z form nie otrzymałem).


    manastony tez sie przydadzą


    Żeby to jeszcze było do wyboru (chyba że są? nie sprawdzałem, ale pewnie nie muszę)... Przeważnie mi leci kamyk na manę albo na blok/parowanie - useless, w dodatku przypisany tylko do postaci, więc "do kosza" (choć na broku takie kamienie są i tak w cenie 1k kinah xD a nierzadko za 1 kinah sprzedają). Możesz to kupić tylko raz na tydzień, a ile z tym pracy... Podziękuję.


    Jeszcze odniosę się do tej skrzynki na kinah - fakt, raz na tydzień to 1kk nie zmienia praktycznie nic (to w jednym z wcześniejszych eventów z taką nagrodą można było 5x kupić, nie wiem po co ten nerf tutaj), jak dziennie niejako wydaje się minimum 4kk na sztabki, za które potem można mieć o wiele ciekawsze nagrody (osobiście zbieram do ulepszeń stygmatów) :P


    Wydawca gry na każdym kroku pokazuje znikomą wiedzę o wydawanej grze i sytuacji jaka tam panuje pomimo wiecznego komunikowania co się wyrabia ;) Ze swojej strony już do tego przywykłem, ale i tak przy niemal każdym evencie po zobaczeniu nagród oraz ocenie fatygi do ich zdobycia to wybucham zdrowym śmiechem :P Często dzięki temu skupiam się na innych grach albo życiu codziennym, bo tu i tak nie ma nic do roboty (tygodniowe instancje i inne rzeczy "odbębnia" się w góra 2 dni, a dniówki to kilkanaście minut dziennie, reszta ewentualnie afk), a eventy są tylko z nazwy.